• Kategorie

Mity – „Jestem dobrym człowiekiem”

czydobry

Większość z nas odpowie na powyższe pytanie: „Raczej tak. Staram się.”
A jednak Pan Jezus powiedział kiedyś takie słowa: „Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg” (Mar.10:18). Bóg jest Bogiem dobrym i sprawiedliwym. Jakiego Boga byś wolał – sprawiedliwego, czy niesprawiedliwego? Każdy rozsądny człowiek odpowie: „Oczywiście, że sprawiedliwego!”. Jednak największym problemem przestępcy na rozprawie sądowej jest sprawiedliwy, nieprzekupny sędzia. My też kiedyś staniemy na sądzie przed Bogiem. Ale ktoś powie: „Nie jestem przestępcą! Jestem dobrym człowiekiem – w porównaniu z innymi ludźmi”. Jak jednak będziemy wyglądać, kiedy porównamy się do Bożych standardów? Jego standardem moralności jest 10 Przykazań.

Czy kiedykolwiek skłamałeś? Jeżeli tak, złamałeś jedno z dziesięciu przykazań i stałeś się kłamcą. Ile morderstw ktoś musi popełnić, aby stać się mordercą? Tylko jedno. A więc jeśli skłamałeś choćby raz, nawet w niewielkiej sprawie – jesteś kłamcą.

Nie powinniśmy kraść. ( Czy kiedykolwiek coś ukradłeś, wziąłeś czyjąś własność, nie pytając o zgodę? Bez względu na wartość…)

Nie powinniśmy czynić sobie bożków ( Czy kiedykolwiek postawiłeś coś ponad Boga? Np. swoje hobby, swoją pracę, czy nawet swoją rodzinę?)

Nie powinniśmy popełniać cudzołóstwa ( Jezus powiedział – Mt 5:27-28- „że każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił cudzołóstwa”).

Biblia mówi ( w Ap 21:8 oraz 1Kor 6:9-10), że wszyscy kłamcy będą mieli udział w morzu ognia i że ani złodzieje, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy nie odziedziczą Królestwa Bożego.

List do Rzymian 3,23 mówi, że każdy z nas jest grzeszny, „wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej”.

Jeżeli uczciwie spojrzysz na siebie i ocenisz swe życie wedle Bożych standardów, zobaczysz, że bardzo często obrażamy Boga i będziemy winni w Dniu Ostatecznym. „Zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana nam to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym”.

Ani chrzest, ani chodzenie do kościoła, ani przeprosiny czy też najlepsze starania (jakkolwiek wszystkie te rzeczy są ważne) nie są w stanie usunąć naszych grzechów. W ks. Izajasza 64:6 czytamy, że nawet nasze dobre uczynki są przed Bogiem „jak szata splugawiona”. Wyobraź sobie sytuację, że przestępca staje przed sądem i wszystkie dowody jego winy zostają przedstawione. Wtedy winny przestępca mówi: „Wysoki Sądzie, wiem, że jestem winny, ale byłem też dobrym ojcem, sąsiadem – proszę mnie uwolnić”. Jak nazwałbyś sędziego, który zgodziłby się uniewinnić tego przestępcę? Niesprawiedliwym. Bóg nie może dopuścić, aby zło pozostało bez kary, jednak nie chce też nas potępić. On chce naszego szczerego oddania i skruchy ze to, co złe.

Jest tylko jedno rozwiązanie:

Bóg kocha Ciebie tak bardzo, że posłał Swojego Syna Jezusa, żeby On w nasze miejsce poniósł na krzyżu karę za moją i Twoją winę. On zmartwychwstał trzy dni później, pokonując śmierć. „Bóg zaś okazuje nam swoją miłość właśnie przez to, ze Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami” ( Rz. 5:8).
Biblia uczy, że jeżeli będziemy pokładać swoją wiarę i ufność tylko w Jezusie Chrystusie, nasze grzechy zostaną odpuszczone i nie będziemy już dłużej winni. „Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony” ( Rz. 10:13).

Co należy zrobić, aby pogodzić się z Bogiem?

Opamiętaj się – nie opieraj się Mu, okaż skruchę, zapragnij przestać już grzeszyć i zacząć żyć według Jego przykazań

Uwierz Jezusowi – Jego śmierć na krzyżu jest jedynym rozwiązaniem naszego największego problemu – konfliktu z Bogiem. Jak już wykazaliśmy wcześniej, jesteś grzesznikiem. Jesteś wystarczająco grzeszny, aby być oddzielonym od Niego na wieki i wrzuconym do miejsca, które Jezus nazywa „ogniem nieugaszonym”. Jezus zmarł tak okropną śmiercią na krzyżu, ponieważ rozmiar naszej winy wymagał takiego wyroku. Jeśli z pokorą nie przyjmiesz tego rozwiązania, kara wciąż będzie na Ciebie czekać i z każdym dniem przybliżać się. Jeśli jednak zechcesz, to przyjmij je i uwierz Jezusowi, a czytając Jego słowa w Piśmie Świętym zacznij go poznawać i naśladować.

Proś o Ducha Świętego – Jezus obiecał, że ci, którzy się opamiętają i uwierzą w Niego, doświadczą, jak Duch Święty wstępuje do ich wnętrz, dając im zarówno pewność, że są Bożymi dziećmi, jak i siłę do tego, aby żyć według Bożych standardów. Jeśli opamiętałeś się, żałując za swoje grzechy, i uwierzyłeś, że Jezus mówi prawdę i umarł w twoje miejsce na krzyżu, możesz prosić, aby Duch Święty przyszedł do twojego życia.

Możesz to zrobić właśnie teraz. W modlitwie proś Jezusa, aby przebaczył ci twoje grzechy; oddaj Mu swoje życie i w Nim złóż całą swoją nadzieję i wiarę. „Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg go wskrzesił z martwych, osiągniesz zbawienie” ( Rz.10:9-10).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: