• Kategorie

Skała i kamień węgielny

Łuk. 20:17-18

„On zaś, spojrzawszy na nich, rzekł: Cóż więc znaczy to, co napisane: Kamień, który odrzucili budowniczowie, stał się kamieniem węgielnym? Każdy, kto by upadł na ten kamień, roztrzaska się, a na kogo by on upadł, zmiażdży go.”

Czytaj dalej

Reklamy

W co wierzy „hollywood”? cz. 2 „Religa i zbawienie ateistów”, czyli refleksje na temat postawy znanych osobowości wobec śmierci znanej osobowości

Gwoli przypomnienia: cykl „W co wierzy Hollywood?” nie jest tak naprawdę rozważaniem tylko na temat ludzi mieszkających i tworzących w Californi. „Hollywood” jest synonimem wszystkich słwanych ludzi wkraju i zagranicą.

Poniższy wpis jest tekstem autorstwa Mateusza Wicharego i był napisany tuż po śmierci znanego lekarza Zbigniewa Religi. Umieszczam go za zgodą autora i zachęcam jednocześnie do odwiedzania jego bloga: http://www.proteologia.wordpress.com. Życzę miłego czytania. Czytaj dalej

Przemyślenia dla poszukających

Raz na jakiś czas spotykam ludzi, którzy mówią że chcieliby lepiej poznać Boga lub Biblię, ale brakuje im determinacji. Zniechęcają się szybko albo w ogóle nie potrafią zmienić swojego nastawienia do Boga, nie mogą się przemóc, mimo iż widzą, że relacja z Bogiem jest czymś dobrym, czymś co ich pociąga i ciekawi. Są też tacy, którzy mimo iż widzą, że życie z Bogiem jest radosne i pełne pokoju, to boją się Mu zaufać. Myślę, że jest kilka wskazówek, które można dać takim osobom. Jedną z nich chciałbym się podzielić. Czytaj dalej

W co wierzy „hollywood”? cz. 1 Doda

Jakiś czas temu Ray Comfort, ewangelista mieszkający w USA (więcej o nim i jego pracy na http://www.wayofthemaster.com) napisał ciekawą książkę pt. „What Hollywood Believes: An Intimate Look at the Faith of the Famous”. Książka jak sugeruje tytuł, przytacza poglądy i wiarę gwiazd Hollywood oraz konfrontuje te poglądy z nauczaniem Biblii. To z pewnością bardzo ciekawa lektura. My w Polsce też mamy swoje celebrities, które są naszym „Hollywood”. Raz na jakiś czas w przypływach szczerości wyrażają swoje opinie na temat wiary. Warto zwrócić uwagę i skonfrontować z Biblią to co mówią, zwłaszcza, że często wyrażają się z niezwykłą pewnością siebie, a wielu patrzy na nich i formułuje swój światopogląd (zwłaszcza młodzi, choć nie tylko). W ten sposób powstają zgubne mity. Zaczniemy od Dody. Czytaj dalej

Lekcja z pracy Filipa

Dz 8:9-12
„Pewien człowiek, imieniem Szymon, który dawniej zajmował się czarną magią, wprawiał w zdumienie lud Samarii i twierdził, że jest kimś niezwykłym.
Poważali go wszyscy od najmniejszego do największego: Ten jest wielką mocą Bożą – mówili.
A liczyli się z nim dlatego, że już od dość długiego czasu wprawiał ich w podziw swoimi magicznymi sztukami.
Lecz kiedy uwierzyli Filipowi, który nauczał o królestwie Bożym oraz o imieniu Jezusa Chrystusa, zarówno mężczyźni, jak i kobiety przyjmowali chrzest. (BT)

Zadziwiające jest to, co ludzie potrafią nazwać „Bożą mocą”. Pojawił się jakiś czarodziej, zwodziciel i wystarczy, że zaczął czynić cuda, a ludzie poszli za nim jak w dym. Okrzyknęli go „wielką mocą Boga”, podczas gdy człowiek ten był raczej wysłannikiem diabła (5Mojż. 18:10-12).

Czy to możliwe, żeby i dziś ludzie popadli w taką pułapkę? Czytaj dalej

Lockeredge

Czy już Go znasz?